Ubiór warstwowy na zimowy trekking to trzy warstwy, które zakładasz i zdejmujesz w ruchu, a nie jeden gruby zestaw na cały dzień. Pot i kondensacja psują izolację szybciej niż mróz, dlatego bielizna i wentylacja są ważniejsze niż grubość kurtki. Hybryda sprawdza się na dynamicznym podejściu, polar w spokojnym tempie, puch dopiero na postoju. Milo daje pełny rdzeń zestawu: bielizna Keda, polary Abene, Kiya i Forgo, hybryda Nafo, puch Kugti, hardshell Zacate. Avacore to warstwa robocza i terenowa: softshell SMARTY lub SIBERIA oraz polar Orvel do plecaka na postój. Najczęstszy błąd: ruszasz w tym, w czym stałeś, i przegrzewasz się już po kwadransie podejścia.
Zimowy trekking bez marznięcia i przegrzewania: jak dobrać ubiór warstwowy z Milo i Avacore?